Liczę na jakieś komentarze i życzę miłego czytania 
Spoiler:
HTC HD2 (znany również jako HTC Leo) jest pierwszym smartphonem działającym pod systemem Windows Mobile opartym na doskonale pokrywającej nakładce producenta – HTC Sense oraz wykorzystujący pojemnościowy ekran z obsługą multitouch. Pierwsze informacje na jego temat pojawiły się we wrześniu i do dnia oficjalnych informacji zyskał rzeszę fanów i przyszłych jego nabywców. Do sprzedaży trafił około 10listopada zaś w polskiej wersji można go zakupić od 26listopada. Niestety na dzień dzisiejszy tylko nieliczni operatorzy mają HD2 w swej ofercie, a już jeżeli to ceny mają naprawdę kosmiczne.
SPECYFIKACJA:
- wymiary: 120,5 x 67 x 11 mm
- waga: 135 g
- HSPA/WCDMA: 900/2100 MHz
- GSM: 850/900/1800/1900 MHz
- 4,3” ekran pojemnościowy z rozdzielczością WVGA 480x800
- aparat 5Mpix z autofocusem i Flash Dual LED
- Procesor Snapdragon™ 1GHz firmy Qualcomm
- ROM: 512 MB, RAM: 448 MB
- slot kart microSD
- wyjście microUSB do ładowania oraz komunikacji z komputerem
- wyjście słuchawkowe jack 3,5 mm
- WiFi, Bluetooth 2.0 z EDR i A2DP
- odbiornik GPS
- Obsługiwane formaty audio: .aac, .amr, .m4a, .mid, .mp3, .mp4, .qcp, .wav, .wma
- Obsługiwane formaty wideo: .wmv, .asf, .mp4, .3gp, .3g2, .m4v, .avi
- akcelerometr, cyfrowy kompas
- bateria Li-Ion o pojemności 1230 mAh
- maksymalny czas rozmów: 320 min (WCDMA) / 380 min (GSM)
- maksymalny czas czuwania: 390 h (WCDMA) / 490 h (GSM)
- Windows Mobile 6.5 z nakładką HTC Sense
Wygląd, obudowa i wykonanie:
Pierwsze co zobaczymy patrząc na ten telefon, będzie naprawdę olbrzymi ekran, który wypełnia prawie po brzegi przednią część urządzenia. Nad ekranem znajduje się głośnik do wykonywania rozmów, dioda świecąca na pomarańczowo oraz zielono (pomarańczowa informuje nas o podłączeniu do ładowania. Zielona o naładowanej baterii i o nieodebranej wiadomości sms i połączeniu) oraz dwa czujniki: zbliżeniowy oraz natężenia światła. Pod 4,3calówką widnieje skromne logo firmy htc oraz pięć przycisków:
- odbierz telefon
- przycisk home, który przenosi nas bezpośrednio do ekranu głównego nakładki HTC Sense
- okienko Windows przenoszące nas do menu
- przycisk back
- przycisk kończenia rozmowy, który jest jednocześnie wyłącznikiem urządzenia oraz przyciskiem wygaszania ekranu.
Wszystko (poza przyciskami) pokryte jest wysokiej jakości szkłem, które naprawdę ciężko porysować.
Po prawej stronie telefonu nie znajdziemy ani jednego przycisku, po lewej zaś znajduje się tylko przycisk zwiększania oraz zmniejszania głośności dźwięku.
Na spodzie HD2’ki mamy dwa wyjścia: Jack 3,5mm oraz microUSB, który służy do komunikacji z komputerem oraz do ładowania. Znalazł się tam również mikrofon.
Na tylnej części urządzenia umieszczony został aparat do robienia zdjęć oraz kręcenia filmów, dioda LED oraz głośnik, które umiejscowione są w górnej części obudowy. Poniżej znajduje się osłona baterii wykonana ze szczotkowanego aluminium, na której znajdziemy napis HTC oraz „WITH HTC SENSE”. Poza przodem i klapką ten flagowy model tajwańskiego giganta został wykonany z czarnego, gumowanego plastiku (jest on bardzo podobny do tego z tylnej obudowy Nokii N95).
Mimo tak dużych rozmiarów (120,5 x 67 x 11mm) z telefonu da się korzystać jedną ręką, choć pisanie smsów czy mailów jest nieco utrudnione z powodu mimo wszystko nie za dużych przycisków na klawiaturze ekranowej.
Co mi nie przypadło do gustu? Wystający dość dużo (bo aż około 1-1,5mm) obiektyw aparatu. Mam wrażenie, że jeżeli ktoś nie jest przyzwyczajony do futerałów, będzie musiał pogodzić się z tym, że ramka (albo gorzej – sam obiektyw) aparatu się porysuje.

Ekran:
Leo wyposażony został w ekran o przekątnej 4,3” (największy na dzień dzisiejszy w tego typu urządzeniu), a ten przy popularnym ostatnio rozmiarze 3,5” wygląda niczym olbrzym. Dzięki rozdzielczości WVGA 480x800pixeli obraz jest bardzo ostry, a mimo niskiej palety kolorów (65tysięcy), wyświetlane elementy są nasycone i wyraźne.
Ekran pokryty jest wysokiej jakości szkłem, na którego powierzchni widać bliżej nieokreśloną kratkę (widoczna tylko pod mocne światło), którą zresztą widać na zdjęciu poniżej.
HTC HD2 jest pierwszym urządzeniem z systemem Windows Mobile wyposażony w ekran pojemnościowy z obsługą multitouch. Telefon błyskawicznie reaguje na dotyk nawet w rogach, gdzie np w HTC Hero czy w iPhonie jest z tym czasami bardzo duży problem.
Klawiatura qwerty wyświetlana na ekranie jest ogólnie bardzo często krytykowana. Ja osobiście nie byłem pewien jak będzie się ją obsługiwało – moje wcześniejsze telefony posiadały fizyczną klawiaturę numeryczną. Pisząc pierwszego sms’a na HD2 byłem bardzo mile zaskoczony, ponieważ pisze się naprawdę szybko, a pomyłki we wciskaniu nie tego klawisza są bardzo rzadkie. Nie wspominając już o wersji horyzontalnej – tutaj przyciski są duże, w idealnych odstępach, a aby się pomylić trzeba się mocno natrudzić.

Jakość rozmów:
Nie ma tu dużo do pisania – wszystko działa w jak najlepszym porządku, dźwięk jest wyraźny i głośny, przez głośnik również nie ma żadnych problemów.
System i interfejs:
HD2 jest drugim urządzeniem firmy HTC, które zostało wypuszczone po premierze WM 6.5 i dlatego nie trzeba się martwić o żadne aktualizacje. Działa on bardzo stabilnie, wszystko wczytuje się szybko i bez żadnych zacięć systemu. Co prawda nie różni się on sporo od wcześniejszej wersji – 6.1, ale poprawiono wygląd systemu, jest on bardziej przyjazny dla palca, dodano kilka ciekawych rzeczy takich jak odblokowywanie ekranu przesuwakiem czy heksagonalny rozkład menu – brakuje mi tu tylko przenoszenia ikon w dowolne miejsce, pozostaje nam tylko przenosić wybrany program na górę listy.
Największą jednak zaletą systemu w Leo jest nakładka dodana od producenta. HTC Sense to najnowsza nazwa manili, która umożliwia większą ingerencje użytkownika w wyświetlane na ekranie elementy. Poza nazwą i wyglądem ikon, nie ma prawie żadnych podobieństw z wersją nakładki użytych w telefonach z androidem. Podobnie jak w TouchFlo 3D mamy ma dole ekranu przesuwak, dzięki któremu możemy przemieszczać się pomiędzy zakładkami a mamy do wyboru: Strona Głowna oraz Ustawienia, których nie da się wyłączyć; Kontakty; Wiadomości; E-mail; Internet; Kalendarz; Akcje; Zdjęcia i filmy; Muzyka; Pogoda; Twitter; Footprints. Największy efekt robi według mnie zakładka z pogodą – HTC przygotowało dla nas 8 animacji, które pokazują stan pogody jaka panuje za oknem. Wyglądają naprawdę cool a wycieraczka czyszcząca nasz ekran z kropelek deszczu jest bardzo nietypowym i oryginalnym dodatkiem. Tajwańskiej firmie spodobało się to wszystko na tyle, że postanowili umożliwić wyświetlanie animacji nie tylko podczas przeglądania realnej pogody.
Na ekranie głównym mamy możliwość wstawienia dziewięciu skrótów do ulubionych programów, kontaktów czy stron internetowych. Jeżeli komuś dziewięć miejsc to za mało można tą liczbę oczywiście zwiększyć stosując odpowiednią modyfikacje w edytorze rejestru – wszystko można znaleźć na niezawodnym forum xda-developers. W zakładce kontakty możemy dodać skróty do ulubionych kontaktów, aby w szybki sposób zadzwonić lub napisać smsa do danej osoby – mamy na to aż piętnaście miejsc. Kolejną zakładką, która aż czeka na nasze własne „favorites” jest Internet – tutaj jest dziesięć miejsc na strony internetowe (przypominam że na pierwszy miejscu musi być obligatoryjnie ). Trochę brakuje zakładki Facebooka, ale jest za to ładnie wykonana aplikacja w menu.
HTC Sense ingeruje nie tylko w ekran główny, ale także w takie aplikacje jak kontakty, czy wiadomości. Dzięki temu możliwość spoglądania na okna ze starego poczciwego Windowsa jest zmniejszona do minimum, a wszystko świetnie się prezentuje i jest przyjazne nie tylko dla palce ale również dla oka.

Multimedia:
Tutaj warto wspomnieć o najnowszych dodatkach, jakie HTC upchnęło do urządzenia. Jednymi z najciekawszych jest router WiFi (umożliwiający dzielenie się Internetem bezprzewodowo z innymi urządzeniami posiadającymi odbiornik WiFi), cyfrowy kompas (aplikacja, dzięki której dowiemy się gdzie znajduje się północ. Na razie jeszcze rzadko wykorzystywany bajer, ale zastosowanie znajdzie na pewno w niejednej nawigacji GPS) oraz Peep (aplikacja stworzona przez HTC do szybkiej i łatwej synchronizacji telefonu z portalem Tweeter).
Odtwarzacz muzyczny sprawuje się bardzo dobrze, a sam interfejs aż zachęca do częstego zaglądania w specjalnie dedykowaną zakładkę w HTC Sense. Mamy możliwość odtwarzania utworów w kolejności alfabetycznej lub po przechyleniu telefonu do pozycji horyzontalnej – poszczególnych albumów. Jakość odtwarzanej muzyki przez głośnik jest dobra, choć nieco brakuje jej do tej z np. Nokii 5800 (na pewno nie przypadnie do gustu młodym dresom słuchającym muzykę w tramwaju przez głośnik), zaś przez słuchawki jest wręcz znakomita – i dużą tego zasługą są naprawdę dobre słuchawki, które otrzymujemy w zestawie. Ze względu na to, że nie odbiegają one sporo jakościowo od np sennheiserów MX 660, a zmiana słuchawkek na właśnie tego typu model nie ma to większego sensu, ponieważ tracimy bardzo funkcjonalny pilot dzięki któremu możemy stopować muzykę, włączać następny bądź poprzedni utwór, ale również odbierać telefon. Warto też przypomnieć, że w HD2, HTC postarało się o wyjście mini Jack.
Co do odtwarzania filmów… Co tu dużo mówić – dzięki superszybkiemu procesorowi snapdragon 1GHz jest to czysta przyjemność. Telefon bez problemu radzi sobie z odtwarzaniem najpopularniejszych formatów takich jak avi, 3gp, wmv. Z filmami w jakości HD mogą być już problemy, ale po co komu taka rozdzielczość jak i tak nie będzie wielkiej różnicy ekranie telefonu.
Procesor nie jest wykorzystywany tylko przy odtwarzaniu filmów – a nawet bardziej można zobaczyć jego moc przy grach. Mimo że nie ma dużo tytułów wykorzystujących układ graficzny i całą moc snapdragona (co jest spowodowane faktem, iż procesor pojawił się stosunkowo niedawno a Toshiba TG01, w której to użyto go po raz pierwszy nie był dostępny we wszystkich krajach), to kilka już się znajdzie np. Experiment13, Xtrakt, czy Electopia. Niestety nie wykorzystują one technologii multitouch co na pewno ułatwiłoby zabawę.

Aparat:
HD2 został wyposażony w aparat o rozdzielczości 5mpx z autofocusem i Flash Dual LED i pomimo kiepskich opinii o aparatach wykorzystywanych w telefonach HTC, robi on bardzo dobre zdjęcia. Możliwe, że trafiałem wcześniej na telefony z kiepskimi aparatami, ale Leo świetnie radzi sobie z łapaniem ostrości – nawet z przedmiotami znajdującymi się w odległości około 6cm. Nie ma też problemu z fotkami w totalnej ciemności – Flash spełnia swoje zadanie w 100%.
Nieco gorzej jest już z nagrywanymi filmami, ale ważne że w ogóle da się je nagrywać (pozdrowienia dla Apple). Mimo wszystko filmy nadają się do zamieszczenia np. na youtubie czy uwiecznienia ważnego momentu gdy nie mam przy sobie kamery.
Jak wiele użytkowników zaawansowanych telefonów oraz zainteresowanych technologią mobilną wyznaję teorię, że do robienia zdjęć jest lustrzanka a do filmów kamera. Ale jeżeli nie mamy akurat tego sprzętu przy sobie - HD2 w jakimś stopniu nam go zastąpi.

Internet i GPS:
W HD2 jak się można domyślić Internet przegląda się niesamowicie a to dzięki 4,3calowemu ekranowi i wysokiej rozdzielczości. Dodatkowo fabrycznie zainstalowane są dwie znane z komputerów przeglądarki: Internet Explorer oraz Opera. Na pewno użytkownicy częściej wybierać będą tą drugą opcje ze względu na to, iż jest ona w zakładce HTC Sense oraz posiada możliwość powiększania i pomniejszania obrazu korzystając z multitouch. Dodatkowo strony wczytują się bardzo szybko a interfejs jest bardzo dobrze zoptymalizowany. Zarówno w Operze jak i IE nie ma niestety obsługi flash – do tego będzie trzeba zainstalować najlepiej darmową przeglądarkę SkyFire.
Manila 2.5 posiada również kartę e-mail, w której w bardzo łatwy sposób możemy skonfigurować naszą pocztę (ja osobiście posiadam na serwisie Onet.pl i poszło bez problemów); kartę twitter w której pojawiają się ostatnie wpisy śledzonych użytkowników; oraz jak już wcześniej wspomniałem – karta pogody. Wszystkie korzystają z podłączenia do Internetu i aktualizacja przebiega bez zarzutu.
HD2, podobnie jak inne high-endowe urządzenia tego typu posiada wbudowany odbiornik GPS. W zestawie z telefonem dostajemy 15dniową licencję na nawigacje CoPilot, która na pewno przyda się niejednemu pogromcy szos. Ja osobiście wolałem zainstalować dodatkowo automapę i na niej sprawdzić możliwości tego telefonu. Co prawda nie była to długa trasa, ale tyle mi w zupełności wystarczyło – Leo złapał fix’a już w około 10 sekund, do celu prowadził bardzo dobrze, jedyne tylko co można mu zarzucić to fakt, iż nasza pozycja na mapie była około 5metrów za rzeczywistym położeniem pojazdu (według mnie nie dużo jak na GPS, który jest dodatkiem w telefonie).

Bateria:
Już po pierwszych wyciekach, które trafiły do Internetu o HD2 najgłośniej spekulowano o baterii – a to wszystko z powodu pojemności rzędu 1230mAh (tylko albo aż – zależy od podejścia). Zdania były skrajnie podzielone. Jedni mówili że jest to za mało na takie urządzenie, inni mówili, że im wystarczy. Ja zaraz po otrzymaniu telefonu postanowiłem zrobić kilka testów i oto jakie wyniki otrzymałem (za każdym razem miałem włączoną sieć 3G i co godzinę aktualizowała mi się skrzynka e-mail, pogoda oraz tweeter):
1. Głównie muzyka, trochę grania
telefon odłączyłem od ładowarki o 7:30
- 3h słuchania muzyki
- 1h grania w experiment13 wykorzystującego akcelerator graficzny
- 15 minut Internet
- kilka smsów
Po 8,5h czyli o 16:00 rozładował się
2. Test na hardkora – próba bardzo szybkiego rozładowania baterii
telefon odłączyłem od ładowarki o 18:00
- przez 1h włączone na raz aplikacje: experiment13, xtrakt, opera, odtwarzacz muzyczny
- po godzinie wyłączyłem cześć i został odtwarzacz muzyczny oraz experiment13 – experiment nie był zminimalizowany – grałem
- stałe połączenie z komputerem poprzez WiFi oraz Bluetooth
Po 6,5h czyli o 00:30 pozostało jeszcze 20% baterii
3. Trochę muzyki i grania
telefon odłączyłem od ładowarki o 8:00
- 1,5h słuchania muzyki
- 15 minut rozmów
- kilka smsów, 1 mail
- 2 h grania (godzinę experiment13 oraz godzinę Teeter)
Po 8h czyli o 16:00 rozładował się
4. Test na sprawdzenie jak długo może wytrzymać przy optymalnym użytkowaniu
telefon odłączyłem od ładowarki o 18.00
- 10min muzyki
- 10min grania w Teeter
- około 15 smsów
- 10min rozmów
Po 50h czyli 2 dni później o 20:00 rozładował się
Czyli nie aż tak tragicznie jak mogłoby się wydawać. Telefon bez problemu wytrzyma od rana do wieczora kolejnego dnia (czyli około 40h) przy niskim poborze energii, a już przy mocnym wykorzystywaniu jeden dzień nie stanowi dla niego żadnego problemu (w nocy i tak nie używamy telefonu więc co to za problem podłączyć go do ładowania). Według mnie jest to super wynik przy takim ekranie i przy stałym podłączeniu do sieci.

Zawartość zestawu:
Mimo że zestaw był ubogi jak na tak wysoką cenę urządzenia to da się przeżyć – poza samym telefonem standardowo dostajemy instrukcje (po polsku i po angielsku), kartę gwarancyjną i kilka mniej potrzebnych papierów oraz znaną chyba wszystkim dwuczęściową ładowarkę sieciową, słuchawki mini Jack 3,5mm z pilotem. Dodatkowo znajdziemy elegancki pokrowiec wykonany z czarnej skóry (wykończonej żółtą nitką), a w środku z mikrofibry. W zestawie otrzymamy również 15 dniową licencję do aplikacji CoPilot a żeby mieć na czym przechowywać mapy, dostajemy kartę pamięci o skromnej pojemności 2GB.

Podsumowanie:
HD2 jest niewątpliwie telefonem, który zrewolucjonizuje rynek urządzeń opartych o Windows Mobile, głównie dzięki superwydajnemu procesorowi, pojemnościowemu ekranowi oraz świetnej nakładce HTC Sense. Może do ideału brakuje mu kilku rzeczy (takich jak host USB, ekran amoled, TV-out czy przedniej kamerki) to i tak jest to telefon wart swojej ceny. Komu polecam? Wszystkim entuzjastom nowych technologii, ale również biznesmenom i ludziom lubiącym mieć wszystko w jednym.
tutaj jeszcze zdjęcia porównujące HD2 z innymi telefonami

Recenzje pisałem pod koniec listopada więc mogą być jakieś błędy, ale za to powiem co zauważyłem po 3,5miesiąca użytkowania.
1. Telefon mimo wszystko ładuję codziennie, ponieważ boję się że padnie mi w środku następnego dnia.
2. Słuchawki dobre, ale niestety mało wytrzymałe. Po 2,5miesiąca ułamał się kabelek przy minijacku. Najpierw przestała działać jedna słuchawka, potem były problemy z mikrofonem i musiałem dokupić nowe.
3. Pokrowiec - na początku strasznie ciasny, potem się już poluźnił i korzysta się z niego bardzo dobrze.
4. Co do gier - dokupiłem pada na BT i gram na emulatorze PlayStation1. Wszystko działa bez zwiech.
5. Telefon przy intensywnym użytkowaniu trochę się nagrzewa, ale w niczym to nie przeszkadza.
6. Mimo wszystko telefon od czasu do czasu łapie zwiechy.
7. Są problemy z wysyłaniem smsów. Od czasu do czasu telefon blokuje możliwość wysyłania smsów nieinformując nas o tym. Warto ustawić odbiór raportów i sprawdzać czy przypadkiem nie mamy jakiegoś zaległego smsa. Wszystko wraca do normy po resecie i wysłaniu kolejnego smsa. Wyszedł również regularnie aktualizowany fix, ale w moim przypadku nie rozwiązał on problemu.
Na razie chyba wszystko. Jak sobie coś jeszcze przypomnę to dam znać
dzięki, że wytrzymałeś/aś do końca 
Nie pozwalam kopiowanie całości oraz fragmentów tekstu.
Copyright © 2010 Łożeh Inc. All rights reserved.





zobacz jak łożeh szczegółowo opisał baterie.



i wszystko to co tu jest napisane to jest tylko i wyłącznie mój tekst, moje spostrzeżenia, obserwacje 




